Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

Writing tasks (after Nadia Colburn)

I Write about places A place btwn the tighs  It pulses, pauses, growls and gasps, the chasm of the universe's size grows empty spaces, spasms and laughs, chaos  echoes in black holes silence Sighs the curtain drops In the Valley of Forgetfulness sleep the dragon and the dog The Fog rises, the dog crawls on mountain tops, the dragon dreams of stars. II Write about an open space A mouth III Spirit, god, breath good bread, the bridegroom of the soul; broccoli, broth Likelihood of brotherhood of men IV Growth Cancer. Pain. No space available.  V Transformation War of elements VI Solution L o v e VII What made the Shift possible? An egg, a hen VIII Who shall carry on? A Spider, for it weaves. IX What goes, what stays? Eternal Continuity Life and Death The Sphinx

A Handful of short poems in Polish

Mucha na moim nosie usiadła i wszystkie piegi od razu zjadła! (Ojej, zapomniałem, że przecież  żadnych piegów nie miałem...) Poranny spacer:  na śniegu ledwo widoczny / prawie niewidoczny biały pies Zimowy wieczór zaplątany w gałęzie blady księżyc Mnie nie ma. Jestem na urlopie. Jadę na wschód. Rodzaj To Jasło. To Krosno. To listowie. To sitowie. To obejście. To przejście. To krzesiwo. To spoiwo. To sioło. To przęsło. To wiosło. To czoło. To krzesło. Reportaż Ucho, krzeslo, stół. Kupa złomu, góra ze szkła.  Skorupa. Pęknięcie. Po nitce do jądra Ziemi. Zima. Zmiana. Pogrzeb. Zmartwych- wstanie. Przejście przez ucho igielne. Zamienia-m się w słuch. Kłębek. Kubek. Szklanka do połowy. Dwie połowy. Cisza. Słowo. Cisza. Już. W podróży Wagon 12, miejsce 42, korytarz. Na środku: kokon. Sen zawinięty w kurtkę. Jedwab, połysk. Włosy upięte we francuski warkocz. Za oknem wiosna na polach, a i goła ziemia. Sarny patrzą w stronę pociągu, w głowach miejsce na niepojęte. Zaproszenie. Je...