Mucha na moim nosie usiadła
i wszystkie piegi od razu zjadła!
(Ojej, zapomniałem, że przecież
żadnych piegów nie miałem...)
Poranny spacer:
na śniegu ledwo widoczny
/ prawie niewidoczny
biały pies
Zimowy wieczór
zaplątany w gałęzie
blady księżyc
Mnie
nie ma. Jestem
na urlopie. Jadę
na wschód.
Rodzaj
To Jasło.
To Krosno.
To listowie.
To sitowie.
To obejście.
To przejście.
To krzesiwo.
To spoiwo.
To sioło.
To przęsło.
To wiosło.
To czoło.
To krzesło.
Reportaż
Ucho, krzeslo, stół.
Kupa złomu, góra ze szkła.
Skorupa. Pęknięcie. Po nitce
do jądra Ziemi. Zima. Zmiana.
Pogrzeb. Zmartwych-
wstanie. Przejście przez
ucho igielne. Zamienia-m się
w słuch. Kłębek. Kubek. Szklanka
do połowy. Dwie połowy.
Cisza. Słowo. Cisza.
Już.
W podróży
Wagon 12, miejsce 42, korytarz.
Na środku: kokon. Sen zawinięty
w kurtkę. Jedwab, połysk. Włosy upięte
we francuski warkocz. Za oknem
wiosna na polach, a i goła ziemia.
Sarny patrzą w stronę pociągu,
w głowach miejsce na niepojęte.
Zaproszenie. Jeszcze nie. Twarz wtulona
w kołnierz, oddech do wewnątrz.
Skrzydła rosną
od stacji do stacji.
Na razie nic nie widać
gołym okiem. Ucho od okularów misterne
jak szydełkowa robótka
prababci. Anioł, żuraw, motyl.
Dośnij.
Książka
Okładka chabrowo niebieska.
Pole kwadratu to a do potęgi drugiej.
Konie na polu. Niemowlę
w radlinie. Ziemia pachnie
jak ręce matki. W środku jeden sen
za drugim. Chłopczyk
słucha. Krowy pachną
Drogą Mleczną. Sakrament
pszenicy i żyta mości się
w skończoności
ciała zanim przyjdzie słowo. Pierwszy
zapamiętany wzór: obwód
spódnicy z lnu, stopy kobiety. Chłopiec
uczy się liter. Es jak słońce, de
jak deszcz. Kiedy brakuje książek,
trzeba pójść po kolejne. Znaczenie
znajduje się na końcu
Podróży Bohatera.
Sprzymierzeńcy
Łubin jak daleka Islandia w zasięgu ręki
Malwy niosące pokój w czasach niepokoju
Szafa, miejsce na powiew sukienki,
garnitur na wszystkie okazje, krawat,
szelki, pasek na uchwycie na drzwiach
Lustro od wewnątrz
Skórzana torebka w egzotyczne wielbłądy
Stare jabłonie u wujka Ludwika
Pomarańcze od wielkiego dzwonu
Kompot z truskawek
Dwa jeziora, powtarzalna obecność
zaskrońca, muszelki
Baśnie i bajki w zagubionych książkach
Przypisy
Córka - kontynuacja, ogniwo, niespodziewane
Podróż - znajdowanie
nowych znaczeń w starych historiach
Stare historie - dom dla ciała i duszy
Korzenie trawy i drzew - odpowiednik
kotwicy w świecie okrętów
Zielona łódź - las na wodzie
Wiosło - przedłużenie dłoni
Rośliny nieużyteczne - kamień odrzucony przez budujących
Mlecz - metamorfoza
Nietrwałość - biała krowa, tarcie
głową o korę drzewa
Ogrodzenie - zaproszenie do poszukiwania
odwagi
Pasieka - jest mieszkań wiele w Domu Ojca
Wyobraźnia - wędrówka przez pustynię i noc, las deszczowy, oko salamandry
Dzieciństwo - zapach ozonu po burzy, płatki kwiatów i śniegu, sanki, bezpańskie psy, pory roku, porządek pól
Ojciec - kocanka, sens ukryty w liściach, wzór na drogę, wędrowny kij, kurz i miód, tajemnica końca i początku, początku i końca
Znaczenia
Obraz nazywa się Wszechświat
Przedstawia głębokie wnętrze
Oceanu. Żadnego śladu ryb.
Tylko złożony z pięciu białych punktów
Dmuchawiec - zapowiedź przecinków,
kijanek, pestek owoców, umysłu
czytającego rzeczywistość
abstrakcji.
Paradoks
gwiazdy
Cyprysy
Cyprys to rzadkość w moim kraju.
Nie wiem nawet, czy na pewno
jest mój. Pewnie dlatego
wciąż i wciąż
jestem
w podróży. W ogrodach
botanicznych
podnoszę z ziemi
grejpfruty, próbuję
pomarańcze. Na lokalnych rynkach
zbieram upadłe cytryny, smakuję sens
życia ślimaków sprzedawanych
na wagę.
Komentarze
Prześlij komentarz